BIAŁA KARTKA PAPIERU

2012-03-16   

Do 10. Rocznicy nadania imienia naszej szkole przygotowywaliśmy się naprawdę długo. Już od samego początku roku szkolnego projektowane były wydarzenia towarzyszące tej uroczystości, ale początki wcale nie zapowiadały tak spektakularnego wydarzenia. We wrześniu 2011 zespół odpowiedzialny za działania związane z obchodami stanął przed pustą zieloną tablicą i pomału, powolutku...

Jednak gdybyśmy mogli zastosować filmową retrospektywę i sięgnąć trochę głębiej w przeszłość - kamera ukazałaby nam prawdziwy początek w postaci białej kartki papieru, leżącej przed dyrektor gimnazjum w 1999 roku i wtedy może moglibyśmy odczuć niepokój, dreszcz emocji, może radość towarzyszącą tej chwili. Zabieg filmowy nie jest nam jednak dany? niektórzy z nas mają to szczęście i mogą przywołać wspomnienia, inni tylko wyobrazić sobie jak to było z pierwszymi pomysłami i poszukiwaniem osoby na tyle ciekawej, żeby mogła stać się inspiracją dla młodych i starszych, w dniu nadania imienia w roku 2001, w tworzeniu hymnu, projektowaniu sztandaru, zbieraniu materiałów, artykułów i zdjęć, w spotkaniach z różnymi ludźmi, w setkach, ba? tysiącach rozmów tych oficjalnych i tych na przerwie i we wszystkim tym, co buduje tradycję szkoły noszącej imię Kieślowskiego.

Źródła tego dnia należy upatrywać w każdym sukcesie szkoły, w jej najlepszych momentach, ale i w porażkach, kiedy coś nie szło, a imię zobowiązywało, słowem w każdej chwili, których tysiące złożyły się na dzień 16 marca 2012. Wtedy to uczniowie i ich rodzice, nauczyciele, goście oraz absolwenci spotkali się w murach naszego gimnazjum i mieli okazję cieszyć się tym szkolnym jubileuszem.

I gdyby cały czas pozostawać w filmowym świecie... scena pierwsza pokaże nam poranne wyjście społeczności naszej szkoły na cmentarz i do kościoła. Scena druga będzie się koncentrowała na projektach klasowych - związanych z życiem i twórczością Krzysztofa Kieślowskiego, przejściu dostojnego jury po klasach. Scena trzecia pokaże uroczysty apel, w którym nagrodom, emocjom, podziękowaniom, gratulacjom i najlepszym życzeniom nie będzie końca. Następnie znowu nastąpi zmiana scenerii i scena czwarta ukaże nam Olimpiadę Sportową, zainspirowaną podobnymi działaniami podejmowanymi przez Kieślowskiego na Mazurach, a scena piąta przeniesie nas w klimaty dowcipnej Rewii Humoru i Rozrywki, tylko po to, aby po chwili ponownie pokazać nam wnętrze gimnazjum i odbywający się w nim Zlot Absolwentów.

Tak w wielkim skrócie wyglądałby film - relacja z dnia 16 marca 2012 - wydarzenie bardzo intensywne, pełne ludzi, emocji, mobilizującej tremy i śmiechu. Ale każdy z nas i tak wybierze dla swojej pamięci tylko kadr ze sceny - małą cząsteczkę w postaci rozmowy z kimś ciekawym, koloru włosów koleżanki, dźwięku roześmianej klasy. Każdy bardzo subiektywnie dokona selekcji... I po kolejnych dziesięciu latach ktoś znowu powróci do tej chwili i może przypomni sobie scenę początkową, jej jeden mały kadr: gołe ściany i białą kartkę papieru...





Wyjście uczniów ze szkoły.




Złożenie kwiatów na grobie Romana Kieślowskiego.




Klasowe prezentacje projektów.




Uroczysty apel.




Olimpiada Sportowa




Konkurencja tylko dla nauczycieli ;)




Rewia Humoru i Rozrywki



Przeczytaj także:

     Pozostałe Galerie:

Ważne: nasza strona wykorzystuje pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych oraz w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkownika. Mogą też stosować je współpracujące z nami firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.